Ale ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |

Ale ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje

Niezniszczalna, nieopisywalna więź. To coś niezwykle intymnego, być z kimś związanym w ten sposób. Wstaliście? Nie. Czy to się komuś podoba, czy nie, Czy lubi tego kogoś obok, czy też nie, człowiek staje się rodziną tej osoby. Zła wiedźma nie żyje. W przenośni czy tak naprawdę?

że musimy szanować wszystkie religijne i duchowe wierzenia naszych pacjentów.

O kim rozmawiamy?

Jej imię zostało skreślone z tablicy z operacjami.

Wyczaiłam, że jeśli taki leniuch jak Śmierć.

Jej zabiegi zostały odwołane. Nie wiem jak ani dlaczego, ale wiem, że Hahn już nie ma. To niedobrze. Była naprawdę uzdolniona. Wcale ze mną nie rozmawiacie. Czy Grey jest w domu? Wyłaź. Gdzie jesteś, Śmierci? Kostucha! O, mój Boże! Minęły.!

Mieliście pilnować, że był bezpieczny, oddychający i żywy.

O, kurde! Wyglądasz jak. Śmierć! Śmierć! Czy ten koleś w piżamie to twój facet?

Bo jeśli tak, to ciacho z niego. Co nie? Hm, cześć! Kim jesteś? Jestem Sadie. A ty kim jesteś? Jestem. Jestem Cristina. Najwyraźniej obie podróżowały z plecakami po Europie czy coś w tym stylu. Zanim poszły do akademii medycznej. Wiesz, że ten babiszon wykopał mnie z łóżka? To okropne. A co z tą Śmiercią? Ksywka Meredith to nie Śmierć, tylko Mer. Naprawdę jest mi cię żal. Wiesz, że nigdy o nie wspominała? To znaczy, jak bliska to mogła być przyjaźń? Na tyle bliska, by wykopać nas z łóżka.

Witaj w moim świecie. Ta kobieta jest powodem, Dla którego w ogóle poszłam na medycynę. Wyczaiłam, że jeśli taki leniuch jak Śmierć.

Mer. . może kroić ludzi, to ja też dam radę. Meredith nie jest leniwa. Opowiedziałabym ci co nieco. Ale tego nie zrobisz. Powiedz, Sadie, odpuściłaś rezydenturę, żeby pracować w kostnicy? Taa. Wiesz, wiele zabawy przy krojeniu, Za to żadnych zasad, ale mi się znudziło. Zaczęłam łaknąć krwi, która płynie. No i znalazłaś się tu. Nie mogę w to uwierzyć. Iz, idziesz? Tak. Daj mi jeszcze minutę.

Słuchaj, rozumiem cię. Ta sprawa Hahn przywołała wspomnienia o Dennym. Ale nawet Hahn już tu nie ma. To jest sprawa z przeszłości. Sprawa z przeszłości, Iz. Nie rozumiesz. Mógłbym zrozumieć. Gdybyś ze mną porozmawiała. Zobaczymy się w środku.

Nie! Staram się właśnie pani wytłumaczyć,

Dzień dobry. Idę przed siebie, zupełnie sama. Wiesz, że dobrze wyglądasz? Wyglądasz dobrze, choć trochę zmęczona. Mówiłem ci już, że uważam, że fajnie ci w krótkich włosach? Teraz skręcam za rogiem, nadal zupełnie sama.

Zadrapałam się w kuchni.

To jednak trochę bardziej skomplikowane.

To taka szalona, drapiąca drapaczka. Czyżbyś miała kotkę? Miałam na myśli szczotkę do włosów.

Nie! Staram się właśnie pani wytłumaczyć,

Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:27

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|