Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 |
I okazało się, że rynek niszowy nie istnieje. Więc zrobiliście to, na co wszyscy liczyli. Powiedzieliście: "Nie jesteśmy graczem niszowym, jesteśmy firmą B2B.". Jakby, to miało wam ocalić tyłki. Jak wielu zrobiło to samo wtedy? Pieprz się. O wiele fajniej jest coś wynaleźć, niż to sprzedać. Oraz łatwiej. Ile miesięcznie wydajecie. W stosunku do tego ile zarabiacie? To jakaś stara szkoła księgowości? Powiedziałem, żebyś spadał. Słyszałem za pierwszym razem.
Jeśli nie jesteście gotowi, aby zaoferować miejsca w zarządzie.
Jeśli będzie trzeba, to powtórzę. Mogę tak przez całą noc. Pieprz się, pieprz się, i pieprz się. Wiesz, dlaczego jesteś tu?
Stoimy u progu rewolucji.
Bo my mieliśmy marzenie.
A wy zrobiliście to co zawsze. Wyczuliście forsę. Pojawiliście się i chcieliście w to wejść.
Rewolucji w technologii, ale również rewolucji w.
Chcieliście pić Cru. Nie dlatego, że to kochacie, ani nawet dlatego, że wiecie co robicie, Ale dlatego, że coś się dzieje. Nie dlatego, że ktoś wam powiedział, że tu się dzieje. Nic nie wiesz o mnie.
Ludzie, tacy jak ty, nie mają wyobraźni. Nie mają pasji. Nie mają duszy. Odpowiedz mi na jedno pytanie. Czy te wszystkie kwiaty i wystawne obiady. Mają ci wynagrodzić, że nigdy nie miałaś z nim orgazmu? Otwórz, Tom! Dzień dobry, Tom. Piękne limo. Co ci się stało? Najwyraźniej ktoś miał dość. Mam nadzieję, że to nie twój brat. Rozmawiałeś z Joshem?
Rozmawiałeś z nim, prawda, Tom? Ten facet jest starej szkoły, nie nabierze się na słodką gadkę. Zajmę się tym, Dylan, zaufaj mi. A co, jeśli zapytają cię o kryzys? Poradzę sobie.
A jeśli zapytają o sympozjum? Musiałem wstrząsnąć branżą. Próbowałem wstrzyknąć. Trochę pożytecznej kontrowersji, Tak jak ostrydze potrzeba ziarnko piasku, żeby stworzyć perłę. Wierzcie mi mam wszystko pod kontrolą. Pan Barton oczekuje państwa. Pan Ogilvy również. Proszę za mną. Cóż za radość. To ważny dzień. Cała przyjemność po naszej stronie. Jestem bardzo zajętym człowiekiem, Ale kiedy pojawia się okazja, żeby poznać ludzi z Landshark, Czyścimy pokłady, że tak powiem. Pozwólcie mi przedstawić mi mojego starszego wspólnika. Cyrus Ogilvy. Cy? Poznaj pannę Melanie Hanson. Bardzo mi miło. Pan Dylan Gothschalk. Pan Thomas Sterling. Dyrektor operacyjny, dyrektor finansowy i dyrektor generalny. Jesteśmy tu, żeby nawiązać współpracę. Przed nami przyszłość. Oddzielnych firm, ale przyszłość pełna sukcesu. Kiedy staniemy na nogi, Nasze szczęście, może stać się waszym. Szczęście? Drogi chłopcze, bardziej interesuje mnie wskaźnik rentowności. Oferuję dużo szczęścia. Bardzo dużo. Po cenie giełdowej.
Dokładnie. Zrobiłeś to zdjęcie,
W ostatnich dniach okoliczności zmieniły się. Ta oferta już nie obowiązuje. Ile chcieliście zapłacić?
Wiara rynku w Landshark jest niezwykle mocna.
Wartość giełdowa nie wchodzi w rachubę, Bo kurs zmienia się z sesji na sesję. Aby sprzedać, potrzeba chętnego do kupna. A wasz kurs nie ma spławika. Ale zasadniczą kwestią jest zarząd. Chcemy kontroli nad nim. To był żart? Co wy wiecie o Internecie? Co wy wiecie o nowych technologiach?
Nic. Nie macie zielonego pojęcia. Sposoby komunikacji, myślenia ludzi, To natura handlu, która ulega zmianie, a to was przeraża. Nie macie o tym pojęcia, ale chcecie w to wejść. Mówiąc zupełnie szczerze, panie Sterling, Nie podoba nam się pański styl. Nie podoba nam się pańskie zachowanie. I mimo, że nabrał pan wielu ludzi, Nie podoba nam się pański sposób zarządzania firmą. A w szczególności, nie chcemy prowadzić interesów z panem. Musiałby pan uczynić go niezwykle dochodowym przedsięwzięciem. Na Harvardzie mieszkałem w Domu Adamsa,