Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 |
Miałeś prawo do tego, aby wyjechać. Dzięki temu, mogłeś robić to, czego chciałeś. Albo to, co myślałem, że chcę robić. Powinnam już wracać. Tak. Jasne. Dzięki, że wpadłeś. Przepraszam, że się spóźniłem. On by się z tego śmiał. Zatem, do widzenia. Żegnaj, Ruth. Jak było? Dziwnie.
To grób Jane? Tak. A ten Evelyn. Evelyn umarła?
Nie wiedziałam, co robię. Naprawdę nie chciałam.
Mam nadzieję, że tak. W przeciwnym wypadku, miałaby problemy. Jak to się stało? Mama nic mi nie powiedziała! Więc oto cała historia!
Pogrążyła się w kłopotach, niczym pijak w butelce. Jeśli nie potrafiła ich znaleźć, to sama je stwarzała.
Jezu, z każdym dniem stajesz się bardziej podobna do Peggy Tickell! Nie jestem jak Peggy! Powiedz mi, co się stało! Nosisz makijaż? Odwal się! Dobra, dobra. Niedługo po śmierci Jane, Jack i Evelyn rozstali się. On nigdy nie pogodził się ze śmiercią Jane i ostatecznie. Pamiętasz Kevina Hubble? Jack nakrył go w łóżku z Evelyn.
Słucham!? Cześć!
Wyszła za niego! Żałowała tego. Był potworem. Zmienił jej życie w piekło. Tkwiła w tym związku przez lata. Wierzyła w to, że sobie na to zasłużyła. Bił ją, zadręczał ją. Był z niego kawał sukinkota. W końcu go zostawiła. Ukradła jego auto. Nie wiem po co, to był totalny złom.
Samochód rozwalił się na autostradzie, wysiadła z niego. I została potrącona przez ciężarówkę. O Boże! Ucięło jej głowę. A najdziwniejsze jest to, że głowy nigdy nie odnaleziono!
Co się z nią stało? Myśleli, że mógł zabrać ją lis. Ale naprawdę nie wiedzą i myślę, że nigdy tego nie odkryją. Nosisz makijaż? Nie, nie noszę! To korektor.