A ja będę na południu San Francisco 7/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

Będę głównym negocjatorem.

To psychoza lękowo-urojeniowa. Wydaje się normalny, potem poddaje się fantazjom. Podróże w czasie, równoległe wymiary, Myślenie, że głos w radiu czy TV kierowany jest do ciebie. Budzisz się pewnego dnia i spalasz swoich bliskich na wiór. Dla Eriki i jej podobnych nie ma szczęśliwego zakończenia. Urządzenie jest w drodze. Mam zaopatrzenie, o które prosiłeś. Idziemy na stanowisko chirurgiczne. Spokojnie. Nie rób niczego głupiego. Odsuń się od niego! Nie umieraj mi tu. Siedzimy w tym wszyscy razem. Nikt dzisiaj nie umrze. Obudź się, Sam. Pobudka, królewno.

To musiało być zrobione. Johnny miał halucynacje.

Co tu robisz? Porucznik powiedział Michaelowi H., że przyśle pielęgniarkę.

Kosmonauta, kosmonauta.

I technika do obsługi EEG. Potrzebuje pomocy!

Gene? Ja powinienem dziś zginąć, nie ty.

A jak to wygląda? Potrzebuje operacji. I to szybko.

Chyba miała rację.

Zbrojni gotowi do wejścia. W urządzeniu ukryliśmy trzy spluwy. My będziemy osłaniali zakładników, kiedy to się zacznie. Gene, on ma bombę. Dynamit przypięty do klatki piersiowej. Nie zdetonuje jej z kulką w mózgu. Więc go zastrzelimy? Taki jest plan? No dobra, plan jest w porządku. A może nie. Musimy ostrzec Raya i zbrojnych o bombie. Annie też przyniosła coś na imprezkę. To klucz woźnego. Wydostaniemy się z oddziału, ale Michael zamknął klatki schodowe. I unieruchomił windy. Widziałem pokój socjalny. Nie ma tam krat w oknach. No to na co czekamy? Dobra. Zaraz wracamy. Może tu pani ucisnąć? Kiedy się stąd wydostaniesz, powiedz Rayowi, że Michael ma na sobie jakieś 12 lasek dynamitu. I musi być odizolowany, zanim wkroczą zbrojni. Co to ma być? Materiały wybuchowe.

Nie pozwolę im wyciągnąć wtyczki, Sam.

Nie rozumiem. Był tu pokój.

Myślę dokładnie o tym samym.

Tam było okno, a w radiu leciała. Jakaś piosenka. Ma tu wpaść Ray z dwunastoma facetami. I zaryzykować życiem na podstawie informacji od ciebie.

Kiedy rozmawialiśmy wcześniej przez telefon.

Nie czas na gadaninę szaleńca. Jest wyjście czy go nie ma? Ukryliście w urządzeniu broń. Współpracowałem z policją i tak mi się odpłaca? Zakradliście się tu, żeby mnie zabić? Koniec gierek! Zdejmij to z niej. Gene, nie. Twardziel z ciebie jak na technika. Zdejmij to z niej. Całkiem twardy jak na pielęgniarza! Wszyscy musimy się na chwilę rozluźnić. Z waszymi kumplami nigdzie się nie wydostanę. Pomyślałem, że mi z tym pomożesz. Przy odpowiedniej motywacji.

Moje żądania. Wszystkie mają zostać spełnione. Inaczej dostaną przedsmak tego, co stanie się ze wszystkimi zakładnikami.

Ray, posłuchaj uważnie. Przeczytam nową listę żądań Michaela, A ty musisz przystać na wszystkie. Jak cholera.

Znak? Jaki znak?

Mam w gotowości zbrojnych. Ray, posłuchaj.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:13

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|