Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Ci ludzie, Williamie. Cii. Ci wszyscy ludzie.
Masz na policzku kroplę deszczu.
Wygląda jak łza.
Kochaj się ze mną.
Nie spotka cię żadna krzywda. Ani przeze mnie. Ani przez nikogo innego.
Nie, kiedy jestem przy tobie. Nie skrzywdzę cię nawet jednym słowem. To brzmi jak przysięga. Pojawił się obcy. Znieść pierwszą wizję, która rozpaliła gwiazdy. Nie podoba mi się, Dylan. Mam w głowie jeszcze parę wersów, ale nie wiem, gdzie je wcisnąć.
Czyli to nie koniec? Prawdę mówiąc, nie.
Już dla mnie nie piszesz? To tylko chwilowe. Zwróć mi to ciało.
To pozwolenie na ślub. Specjalne.
Nie przekonasz mnie. A co, jeśli nie mogę cię pokochać? Zostałem powołany, Vero. Cóż, fantastyczne oświadczyny.
Witaj skarbie.
Ja. cię. kocham. Nie wyjdę za ciebie. Nie. Ty już o niczym nie decydujesz. Nie. Powiedz to. Powiedz. E-e. Nie. Powiedz, "wyjdę za ciebie." Nie. Powiedz to. Powiedz "tak". Zgódź się. Tak! Tak! Zgódź się! Tak!